niedziela, 5 listopada 2017

Tony Bouchet


 Dziś kolejne naparstki które wyszły spod ręki Tony Boucheta.

Tony Bouchet zwany tajemniczym garncarzem stworzył unikatowy styl ceramiki zwany agateware.
Łącząc glinę z tlenkami metali uzyskał  marmurkowy efektu agatu.
Pierwsze agateware zostały wyprodukowane w 1984 r.
Naparstki mają charakterystyczny kształt i zazwyczaj je zdobi 6 pierścieni malowanych 22 karatowym złotem.
Przechodząc na emeryturę Tony Bouchet zniszczył wszystkie receptury, glinę  ,mieszanki , sprzęty , formy i specjalne urządzenia.







W pracowni powstawały  również naparstki porcelanowe.
Sygnowane Bouchet Bone China  (białe)

A tak wygląda moja kolekcja naparstków Tony Boucheta







Dziękuję za odwiedziny i zostawione słówko.

16 komentarzy:

  1. Wyjątkowe naparstki i bardzo ciekawa jest historia ich twórcy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałam Twój post!!W ogóle nie miałam pojęcia o istnieniu tak pięknych naparstków!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam kilka Bouchetów w swojej kolekcji i bardzo lubię te okazy :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykłe naparstki!
    Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Wonderful thimbles to enrich your collection!
    Kiss

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że wszystko zniszczył :(( wyglądają na prawdę imponująco, szczególnie te z imitacją kamieni.

    OdpowiedzUsuń
  7. So beautiful thimbles.
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  8. Wonderful! I have the last.
    Kiss

    OdpowiedzUsuń
  9. Naparstki są naprawdę bardzo wyjątkowe i niestety
    już następnych nie będzie - wielka szkoda iż zniszczył te receptury a to mały "drań " ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziwni bywają artyści...jaka szkoda, że Bouchet nie przekazał swej wiedzy następcy. Cóż, za to jego naparstki są tym cenniejsze ;) Bardzo mi się podobają!
    Na pomysł przerobienia brokuła na pastę do chleba nigdy nie wpadłam, za to zupy uwielbiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne te naparstki podziwiam

    i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa historia, a naparstki bardzo ciekawe. Skoro więcej takich nie będzie, to ich wartość, także ta historyczna, będzie rosła, zatem gratuluję nabytku :).

    OdpowiedzUsuń