poniedziałek, 27 marca 2017

Wytwórnia Martinroda

Dziś chcę wam pokazać naparstki niemieckiej wytwórni z małego miasteczka Martinroda w Turyngii.
Firma  została założona w 1901 roku przez Friedricha Egera z synem Herrmannem.
W latach 1901-1972 istniała pod nazwą Porzellanfabrik Friedrich Eger & Co.
W szczycie rozwoju firma zatrudniała 170 pracowników.Produkcja w firmie została  wstrzymana po wybuchu II wojny światowej.
Ponowna produkcja została uruchomiona w 1946.
Do roku 1972 firma pozostaje w rękach prywatnych.
W roku 1972 firma zostaje upaństwowiona.Jej nazwa  została zmieniona na
Porzellanwerk Martinroda  i została częścią koncernu Zierporzellan Lichte.
W 1990 roku firma  wróciła w ręce prywatne i działa do dziś .
W swojej ofercie ma galanterię porcelanową i oczywiście naparstki.

Naparstki tej wytwórni wyróżniają się charakterystycznym kształtem.
Są ręcznie podmalowywane.

Oto moje naparstki tej wytwórni.






Dziękuję za odwiedziny i każde zostawione słówko.







czwartek, 16 marca 2017

Srebrne naparstki

Kolejne srebrne naparstki w mojej kolekcji.
Nie ukrywam że sreberka to moi faworyci w kolekcji.

Pierwszy powstał w pracowni Jamesa Fentona z Birmingham

Kolejny , angielski zdobiony nacięciami , z fioletowym kamieniem na topie.

I kolejny srebrny , oksydowany, próby 900

Inne moje sreberka można obejrzeć w Moim wirtualnym muzeum.


Dziękuję za odwiedziny i każde zostawione słówko.


wtorek, 7 marca 2017

Moje wytwory :)

Takie tam  wytwory, ciut nie naparstkowe potwory :)
Moje eksperymenty z płynem utwardzającym tkaniny.
Baza naparstków to płócienko bawełniane , ozdobione koronkami.Różyczki ręcznie robione z wstążki (moja zdolna sąsiadka ) , utwardzone.
Jako forma służył porcelanowy naparstek.
Po wyschnięciu te pseudo naparstki są bardzo twarde , nie łamią się nie kruszą , no i nie są "tłukące"
Teraz są matowe , ale planuję je polakierować.

I teraz czekam na Wasze szczere opinie.Można to to postawić na półce :)

czwartek, 23 lutego 2017

UKŁAD SŁONECZNY

Naparstki wytwórni MAYFAIR
Naparstki przedstawiają elementy układu słonecznego
Ziemia i Księżyc
 DROGA MLECZNA
KOMETA HALEYA
SATURN
CZARNA DZIURA
i jak to zwykle u mnie to tylko część większej  serii .
Polowanie na kolejne egzemplarze czas zacząć :)

Dziękuje za odwiedziny i każde zostawione słówko.

Zapraszam do odwiedzenia strony  MOJEGO MUZEUM



piątek, 17 lutego 2017

KOTY :)

 Z okazji Dnia Kota....fotki moich kotów

 i kocie naparstki.
Pierwszy wytwórni Caverswall przedstawia kota syjamskiego
Kolejny , tej samej wytwórni
czarny kot z napisem "Good luck"

  naparstek -figurka

naparstek z doklejoną figurką śpiącego kota

i kolejne wytworzone dla Niemieckiego Klubu Kolekcjonerów
 kot na poduszce
kot z piłeczką



Dziękuję za odwiedziny i każde zostawione słówko.

czwartek, 2 lutego 2017

Bursztyn i srebro.

Dzięki małżonkowi w mojej kolekcji znalazły się trzy piękne naparstki.
Pierwszy w całości wytoczony z bursztynu.
Naparstek powstał w 1900r.


Dwa kolejne wykonane ze  srebra próby 925.
Top ozdobiony pięknym bursztynem.




Dziękuje za odwiedziny i każde zostawione słówko.

niedziela, 29 stycznia 2017

Srebro i emalia.


Dwa niemieckie, srebrne naparstki , emaliowane.
Przy zdobieniu tych naparstków wykorzystano dwie  techniki zdobnicze-   giloszowania i emalii.

 Giloszowanie,  to rodzaj zdobienia powierzchni metalowych ,dzięki któremu powstaje skomplikowany rytowany powtarzalny wzór - fale, kratki, siateczki .Wymaga zegarmistrzowskiej precyzji w posługiwaniu się specjalnym urządzeniem.
Na pierwszym naparstku  duża powierzchnia została poddana giloszowaniu a następnie  emaliowana.


 Malowanie emalią wymaga połączenia wiedzy  emalierskiej ze złotniczą i malarską. Emalię - rodzaj szkliwa barwionego sproszkowanymi tlenkami metali - nanosi się pędzelkiem na podłoże  , w przypadku tych naparstków srebrne , odpowiednio przygotowane w zależności od rodzaju efektu, który pragnie się uzyskać. Każdy kolor wytapia się w innej temperaturze (ok. 700-900 stopni Celsjusza). Dopiero zeszkliwiona emalia uzyskuje właściwy trwały kolor, np. biała staje się czerwona, żółta - fioletowa. I nie straci już barwy nawet po upływie setek lat.


Kolejny naparstek ma  tylko wąski pasek ozdobiony tą techniką.







Dziękuję za odwiedziny i każde zostawione słówko.
Zapraszam też do odwiedzenia strony mojego WIRTUALNEGO MUZEUM